Barbara Krafftówna

W dzieciństwie mówili na nią "mała Ćwiklińska", bo wszyscy byli pewni, że zostanie aktorką. Nikt tak jak ona nie potrafi bawić, wzruszać i czarować. Kocha ją cała Polska, być może dlatego, że sama pokazała "Jak być kochaną" i jak "Zakochać się w czwartek niechcący". Zadziorna, "charakterna", piekielnie utalentowana. Życie przynosiło jej nie tylko sukcesy, ale tez porażki a nawet tragedie, które zawsze przyjmowała z podniesioną głową...

wideo Zobacz wszystkie
reklama